Skróty klawiszowe:

Pokaż moduł: Skróty klawiszowe.

Strona wykorzystuje pliki cookies.
Dowiedz się więcej...

sp3lazy@wp.pl

+48 32 67 296 42

SP3

Łazy

Szkoła Podstawowa nr 3

Aktualności

Logo serwisu.

Plan lekcji

Logo serwisu.

Z życia szkoły

Logo serwisu.

Galeria

Logo serwisu.

Szkoła

Z życia szkoły

Rok szkolny 2014/2015

Wycieczka Survivalowa

Wycieczka Survivalowa

 Niedawno uczniowie Szkoły Podstawowej nr 3 w Łazach uczestniczyli w niecodziennej wycieczce. Dominowała na niej dyscyplina, twarde zasady i wojskowy kodeks. Jakie są zatem wrażenia uczniów, którzy brali udział w wycieczce. Choć trudno w to uwierzyć – wyjazd uważają za fantastyczne przeżycie i doskonałą szkołę życia. Swoimi refleksami po wycieczce postanowiły podzielić się dwie szóstoklasistki – Dagmara i Emcia:

,,Dnia 25 maja 2015 roku odbyła się wycieczka szkolna  do miejscowości Kokotek, znajdującej się niedaleko Lublińca. O godzinie 8:00 zebraliśmy się przed szkołą. Pani wychowawczyni  sprawdziła listę uczestników wycieczki  i wyruszyliśmy w drogę .

         W autokarze śpiewaliśmy piosenki, graliśmy w karty, słuchaliśmy muzyki  i rozmawialiśmy. Dzięki temu czas mijał nam szybciej. Na miejsce dotarliśmy  po godzinie dziesiątej.

Po wyjściu z autokaru przywitał nas Pan wojskowy i zaprowadził  na plac koło domków oraz namiotów. Tu odbył się apel organizacyjny. Rozdzielili nas na cztery grupy. Dwa domki miała klasa 4 i dwa domki klasa 6. Do każdego domku przydzielono jednego opiekuna.

Pierwszymi  zajęciami było udzielanie pierwszej pomocy oraz poznanie zawartości apteczki żołnierza i lekarza. Pokazywano też, co żołnierz nosi na polu walki. Otóż m.in. kamizelkę, pas, hełm oraz inne części garderoby.

Po tych zajęciach poszliśmy na obiad. Dominik wraz z  Mają byli dyżurnymi, więc musieli wcześniej iść do stołówki, żeby przygotować nakrycia. Na obiad zjedliśmy pyszną zupę pomidorową z ryżem, a na drugie danie kotleta mielonego z ziemniakami i surówką.

         Po obiedzie poznaliśmy zasady bezpieczeństwa podczas strzelania, , szyfrowanie wiadomości oraz składanie i rozkładanie broni. Następnie strzelaliśmy z wiatrówki do tarczy, a póżniej z paintball’a. Na tych zajęciach działaliśmy dwójkami. Wchodziliśmy do lasu i goniliśmy ucznia z klasy wojskowej, który był ubrany w pomarańczową kurtkę, żeby było go lepiej widać. Chodziło o to, by celnie strzelić w „uciekiniera”. Oczywiście okazało się, że jesteśmy wyborowymi strzelcami.

 O godzinie 18.00 była kolacja, po której mieliśmy zajęcia z samoobrony. Potem kolacja, toaleta i do łóżeczek – o 22 cisza nocna. Tymczasem po godzinie 22 ogłoszono alarm. Był trochę przerażający, ponieważ instruktorzy udawali, że ich postrzelono lub że coś im się stało i trzeba było im udzielić pierwszej pomocy. Lecz to nie wszystko, bo rzucali jeszcze jakieś „bomby” i nic nie było widać . Był to niezapomniany alarm.

 Następnego dnia obudziliśmy się o 6.00 i mieliśmy bieg na 3 km. Póżniej o godzinie 7.30 było śniadanie. Od godzinie 8.00 odbyły się zajęcia sportowe, wspinaczka, samoobrona. Na zajęciach sportowych skakaliśmy na skakance. Potem udaliśmy się do pobliskiego parku.

Obiad mieliśmy o godz. 13.30 - oczywiście był pyszny. Jedliśmy zupę kalafiorową, a na drugie danie kurczaka z ziemniakami i mizerią. Po obiedzie musieliśmy się spakować  i pożegnać z tym miejscem, które  było cudowne. Przez te dwa dni nie padało, pogoda dopisała, ale tuż przed wyjazdem padał deszcz, bo my odjeżdżaliśmy. W autokarze wszyscy wołaliśmy: „ Dziękujemy za wycieczkę!”. Do Łaz dojechaliśmy około godziny 18.00.

         Moim zdaniem wycieczka była bardzo udana. Mieliśmy świetnie zorganizowane  zajęcia, na których nabyliśmy wiele nowych umiejętności. Poznaliśmy nowych ludzi i jednocześnie zintegrowaliśmy się z naszą grupą. Chciałabym tam  wrócić. 

                                                                                                              Dagmara

 

         ,,Dnia 25 maja 2015 roku  pojechaliśmy na wycieczkę do Kokotka.

        W pierwszy dzień uczyliśmy się, jak udzielać pierwszej  pomocy, ćwiczyliśmy samoobronę, strzelanie z wiatrówki i z paintballa, poznaliśmy tajemnice szyfrowania wiadomości oraz budowę broni.  W nocy mieliśmy alarm - wszyscy wyszli w piżamach. Już o 6.00 rano była pobudka. Mieliśmy tylko 10 minut na przebranie się i umycie, późnej była zaprawa- 3 kilometry biegu.

W drugim dniu wspinaliśmy się na ściankę i uczyliśmy się wiązać sznur ratunkowy. Pożniej skakaliśmy grupowo na ogromnej skakance. Wszyscy  byli bardzo zmęczeni, ale nie odpuścili, dopóki nie pobili rekordu. Następnie solidnie ćwiczyliśmy samoobronę. Po tych zajęciach musieliśmy się pakować i szykować w drogę powrotną.

      Wycieczka wszystkim się podobała. Było dużo śmiechu, ale i nauki dotyczącej właściwej postawy w różnych sytuacjach. Na tej wycieczce dominowała dyscyplina jak w wojsku, ale to właśnie nam się podobało: ,,Baczność!”, ,,Spocznij!”, ,,Padnij!”, ,,Powstań!”. Tworzyliśmy wspaniałą drużynę. Wszyscy  cali i zdrowi wróciliśmy do domu. Tej wycieczki na pewno nikt z nas nigdy nie zapomni.”

                                                                                                                Emcia

27

MAJ

2015

23

razy

czytano

sp3lazy.pl

Wyszukaj na stronie

Twoja przeglądarka internetowa, bądź system operacyjny, nie wspierają lektora w polskiej wersji językowej.

Uruchom

Wstrzymaj

Przewiń animację o jedno pole w lewo.

Przewiń animację o jedno pole w prawo.

Formularz kontaktowy

Pytanie do burmistrza

Zgłoś usterkę

Formularz zgłoszenia

Logo serwisu.

Szkoła Podstawowa nr 3 w Łazach

Ukryj moduł.